Blog / 2017-03-03 /

Co łączy PR-owców i kontrolerów ruchu lotniczego - najbardziej pożądane umiejętności na rynku


Gdziekolwiek nie spojrzymy, pojawia się temat automatyzacji branż: począwszy od samosterujących się samochodów, poprzez porady prawne, na diagnozach medycznych kończąc. Świat marketingu i komunikacji nie jest wyjątkiem: boty opanowały już sztukę pisania, a kampaniami reklamowymi zarządzają algorytmy.

Co to oznacza dla nas specjalistów do komunikacji? Jakie umiejętności powinni rozwijać w 2017 roku, żeby nadążyć za wiecznie rozwijającą się technologią i wykorzystać ją do rozwoju całej branży?

Nie ograniczaj się do jednej rzeczy

W pierwszej kolejności na odstrzał pójdą zawody, które wymagają od pracownika skupienia się tylko na jednym, odrębnym zadaniu. Japońska firma ubezpieczeniowa, już teraz zaczęła zastępować swoich pracowników komputerem IBM Watson. Technologia lotnicza nie pozostaje w tyle. Dzisiaj piloci w ciągu jednego lotu, spędzają średnio 7 minut na manualnym sterowaniu maszyny, dlatego autonomiczne samoloty nie pozostają już kwestią dalekiej przyszłości. W przeciwieństwie do prac, które mogą zostać zastąpione przez maszyny, znajdują się takie zawody, u których podstaw leży wielozadaniowość, jak np. praca kontrolera lotu. Nie są oni odpowiedzialni jedynie za trasę lotu, tankowanie, czy raportowanie warunków pogodowych. Ich praca polega również na zsynchronizowaniu wszystkich tych odrębnych elementów. Na ten moment połączenie tych czynności nadal wymaga ludzkiej ingerencji. W świecie marketingu i komunikacji, wielozadaniowość i umiejętność łączenia wielu elementów w spójną całość będzie kluczowe.

Analizuj informacje i wykorzystuj swoją ekspertyzę

Kontrolerzy lotów otrzymują dane od 26 systemów operacyjnych, łączą wszystkie informacje i wykorzystują swoją wiedzę i doświadczenie, aby stworzyć trasę lotu. Podobnie działają profesjonaliści z branży marketingu i komunikacji; ich praca wymaga zrozumienia jak poszczególne elementy, takie jak segmentacja grup docelowych, rozróżnienie kanałów komunikacji, dobór dziennikarzy, czy dane o obrotach oddziałują na siebie. Na tej podstawie tworzą strategię komunikacji.

Dopiero połączenie technologii i ekspertyzy skutkuje zbudowaniem rzetelnej strategii komunikacyjnej, czy marketingowej. 

Autorzy badania 2016 McKinsey "Study of automation in the workplace" przewidują, że właśnie zastosowanie ekspertyzy jest wartością której w najmniejszym stopniu zagraża wyginięcia poprzez automatyzację. 

Nie zapomnij o czynniku ludzkim.

Przykładem elementu typowo ludzkiego, są rozmowy między pilotem, a wieżą kontroli ruchu lotniczego. Owszem, często wydają się być pozbawione emocji i możliwe, że w niedalekiej przyszłości okażą się zbędne, niemniej jednak komunikacja międzyludzka pozostanie kluczowym elementem dla naszej profesji. 

Przytaczając słowa Quentin’a Hardy’ego, „ W społeczeństwie digitalowym, interakcje międzyludzkie stały się ograniczone, a tym samym o wiele cenniejsze”.

Według Oxfordzkiego badania, zawodom duchownego, nauczyciela i terapeuty, automatyzacja zagraża w najmniejszym stopniu. Przyczyną jest wymóg specyficznej interakcji między dwoma osobami. 

W naszej branży interakcje międzyludzkie są niezbędne. Dzięki nim budujemy relacje pozwalające na poznanie ciekawych historii, emocji i motywacji odbiorców, uczymy się komunikowania z różnymi typami odbiorców i wykorzystywania intuicji w analizie dużej ilości danych. A to w dużym stopniu inspiruje do tworzenia nowych kampanii.  

Pamiętaj o szerszej perspektywie

W końcu, najważniejsza część pracy kontrolera ruchu lotniczego ma miejsce w wieży kontrolnej – skąd ma ogląd na całe lotnisko i jest w stanie dojrzeć rzeczy niewidoczne z ziemi. O ile technologia jest w stanie zastąpić człowieka w jasno określonych, zadaniowych segmentach, o tyle ludzka ocena pozostaje niezbędna do upewnienia się, że poszczególne segmenty ze sobą współgrają.  W odniesieniu do naszej marketingowej rzeczywistości, dla specjalistów najistotniejsze jest by mieć na uwadze szerszą perspektywę i implementować technologię w taki sposób, by była ona pomocna w analizowaniu tej perspektywy.